• Wpisów:205
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:54
  • Licznik odwiedzin:77 552 / 2055 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Aaaaa hej! Znowu rzadko pisze, ale zawsze jak juz usiade i mam chwile to albo mały zaczyna płakać albo zdjecia się nie ładują itp.
Jak ten czas zapindala... tu święta, po świętach, pogoda sie zrobila piękna... wiosna pełną parą, ale nie ma co sie cieszyc, bo zaraz znowu zapowiadają deszcze
Mam tyle do nadrobienia, a nie ma kiedy do tego przysiąść. No nic, postaram sie w tym tyg. jakos chociaz musze jeszcze poogarniac pare spraw. Z Michasiem jechac na badanie bioderek, zaklepac terminy u okulisty itp itd

Dzisiaj tak na szybko fotki sprzed kilku dni. Co roku ma wiosne kupuje nowe conversiaki. Tym razem klasyczne białe wymienilam na całe białe





Outfit na luzie, na spacerek




Wszystko by było cacy gdyby nie to, ze te cholery tak mi obtarly nogi, ze teraz jak zakładam jakiekolwiek buty to wyje z bólu Nie wiem jak sprawić, by sie to szybko zagoilo...

Uciekam pod prysznic, bo jestem padnieta.. nie wiem czyy sie w koncu wyspie :< Postaram sie jutro napisac wiecej co u mnie i Michasia. Buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Musiałam przed świętami ogarnąć włosy...zamówiłam nowe doczepy, bo poprzednie były dość zmasakrowane.
Używam ich już bardziej w celu zagęszczenia włosów, bo moje już trochę odrosły tylko dalej są cienkie i z jednej strony minimalnie krótsze

Niezmiennie *Cameron Hair*

Dlaczego? Dlatego, że cenowo nie wychodzi najgorzej no i jak się dba to całkiem dobrze się trzymają. U mnie z tym różnie bywa >

Ostatnio miałam 53cm, teraz 43
Kolor #60


Na zdjęciu mam jeszcze mokre włosy...



Długość moim zdaniem idealna...

Jeśli chodzi o farbe to z tym zestawem idealnie łączy się beżowy blond z Joanny. Niestety po rozjaśnieniu odrostow i nałożeniu tej farby moje włosy sa mega suche, wiec wybieram farbe bez amoniaku. *Garnier Olia perłowy bardzo jasny blond*
Włosy po niej są w trochę lepszym stanie, poza tym do opakowania dołączona jest mini odżywka dzięki której stają się miękkie
Mogę polecić z czystym sumieniem tylko uważajcie na odcienie, bo miałam raz nieprzyjemną przygodę z tą farbą... wybierajac ciemny blond uzyskałam na głowie konkretny brąz kolor może i naturalny, ładny ale nie pasował do mnie. Po 2 dniach znowu byłam blondynką



Pozdro
  • awatar AmericanVintage: Też ostatnio farbowałam Olia i jestem bardzo zadowolona, nie niszczy tak włosów i kolor super wyszedł! Świetne doczepy, nigdy nie używałam, ale wyglądają bardzo kusząco :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Dzisiaj wróciliśmy z Michasiem do domku. Z jednego domku do drugiego domku odwiedziliśmy jeszcze ośrodek zdrowia, zwazyli go, obejrzała go Pani doktor i wszystko jest w porządku oby tak dalej... wydaje mi sie tylko, że mało przybrał na wadze, ale je na żądanie kiedy tylko chce, ładnie śpi więc mam nadzieje, że będzie coraz więcej!

Śpiąca jakaś jestem, poszalałam i kupiłam nam trochę nowości. Michałkowi zamówiłam baldachim do łóżeczka i dwa komplety ubranek z myślą o świętach


Będzie mały elegancik >

Siebie też obkupuje powoli na wiosnę, w H&Mie znalazłam takie jeansy...
Zależało mi na ciemnoniebieskich z dziurami, ale zobacze jak wyglądają w rzeczywistości.

Kupiłam też nowe converse, na wiosnę to podstawa! > sukienkę do biegania na co dzień i bodziaki, ale pokaże wszystko jak już przyjdzie czyli pod koniec tyg.

Misiak już swoje ma! > za duże oczywiście, może uda mi sie kupić jeszcze mniejsze na teraz...


Dzisiaj takie pitu pitu, na dniach dodam coś pod kłódeczką
 

 
*Hejka kochane*
Wczoraj zabraliśmy Michasia do drugich dziadków, także jesteśmy tutaj na caly weekend. Dzisiaj czekamy na odwiedziny kuzynostwa i znajomych, oczywiscie nie zapraszalismy wszystkich na raz... nie ma co przesadzać, malutki ma w końcu niecałe 2 tyg. Położna
pozwoliła wychodzic nam na dwor od poniedzialku, jak bedzie ladna pogoda to lecimy na pierwszy spacerek i na kontrole wagi do ośrodka
Wszystko póki co ok... ostatnio mały mial tylko wysypke na policzku i nie wiedzialam od czego, wyszło w sumie na to ze chyba dalam mu buziaka, a mialam pomalowane usta i to od pomadki... teraz uważam z tym na maksa! Poza tym śpi ladnie, w dzien ladniej niz w nocy ale nie jest źle, juz sie troche przyzwyczaiłam do pobudek co 2 godziny.
Co do mnie - piszecie ze rozmiar po ciąży godny pozazdroszczenia nie ma tragedii, zostala mi minimalna oponka na brzuchu (nie wiem czy to opuchlizna i jeszcze zejdzie...), trochę skory tez wiadomo na brzuchu i na udach. Schudłam bardzo, waże 56kg. Po wyjsciu ze szpitala miałam już 3kg na minusie, teraz mam -7.. duzo mi spadło, ale biorę tabletki bo mam dość silną anemie po cesarce. Może to dlatego, widze po sobie ze słabo wygladam.. blada, oczy lekko podkrazone Przejdzie Ogólnie czuje sie dobrze, czasami zakreci mi sie w głowie. Pozwoliłam sobie wczoraj wypić Reddsa i zapalić fajkę - czyste szaleństwo... piersią nie karmię, ale o tym już w osobnym wpisie, gdzie napisze troche na temat samego porodu


Dzisiaj juz nie występuje bez makijażu i w dresie, ale ubrania póki co wygodne żeby nie uciskac rany... muszę sobie pokupic jakies fajne spodnie XSki sprzed ciąży za bardzo obcisłe. Pora przekopac sklepy online > Uciekam troszke odpocząć, bo potem nie bedzie jak. Pa
  • awatar aska7779: Super wyglądasz 2 tygodnie po porodzie .Każda by tak chciała :* Ja to pewnie bede kulpet :D buziaki :*
  • awatar motywujeszskarbie: Swietnie wygladasz Obym ja tak za miesiac wygladala ;)
  • awatar annacal: Ooo a już miałam nadzieję, że coś stosowałaś i będzie dla mnie jakaś szansa ja dopiero 2 miesiąc a wyglądam i czuje się na 6 :P będzie ciężko :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Mogę już zacząć kupować ciuchy haha...
*Zakupki z H&M'u* >

ramoneska, bluzka na ramiączkach która była ostatnio za 19,90 chyba , spodnie pierwsze po ciąży (mieszczę się w 36 nie jest źle >) no i kombinezon do latania po domu



  • awatar Ann88a: Tez mam ta ramoneske, elegancko sie nosi
  • awatar annacal: Mam nadzieję, że też tak będę wyglądać po ciąży :D zazdroszczę :) a jak dzidziuś bardzo daje Ci popalić ? i ogólnie cesarka bo widzę, że szybko doszłaś do siebie ? :) pozdrawiam :*
  • awatar MyOwnWorld: Skóra super i widzę że rozmiar po ciąży też godny pozazdroszczenia:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Chyba żaden mężczyzna nie zapomniał?! >

Ja dostałam cudowny prezent, nie spodziewałam się w ogóle... aż się pochwalę

 

 
*Moje drogie...

Jako że sporo wpisów będzie teraz pod kłódką, kto chce jeszcze dołączyć do grona znajomych zapraszam...

Chcę uniknąć tutaj raczej odwiedzin kogoś z mojego otoczenia...to taki mój prywatny kawałek sieci

Buziaki*
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
*Jestem...a właściwie jesteśMY!*

Dopiero się wyrabiam ze wszystkim i zaczynam mieć niekiedy trochę wolnego czasu, więc będę pisać w miarę możliwości

Miał być wpis ciążowy wiem, do połowy go stworzyłam, ale nie miałam głowy do krążenia po necie, szykowałam się na szpital...także dokończę i dodam w późniejszym czasie

A teraz...
*Poznajcie Michasia!* >
Mojego prześlicznego chłopczyka...
Cesarka odbyła się planowo 1 marca, a w piątek wyszliśmy do domu. Było ciężko, nie powiem że nie... chyba wiadomo ale wszystko zależy od nastawienia. Ja się pozytywnie nastawiłam, wstałam w ten sam dzień, a na drugi dzień już chodziłam bez niczyjej pomocy.
Dalej boli, ale w tym tygodniu planuję już wyjść z domu na nasz pierwszy spacer

Michaś zdrowy, miał niecałe 3kg i 52 cm także maluszek, ale mówią że już rośnie w oczach >
Tyle na dzisiaj, muszę w miarę się wyspać, jutro odwiedza nas położna... Więcej na dniach...
Buźka

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
W piatek mialam ostatnia wizyte...jeden dzien czulam sie w miare dobrze, cieszylam sie ze dotrwalam...
Dzien prawie dresiarza.. powiem Wam, ze zakladam juz na siebie byle co z szafy, byleby bylo luzne i nigdzie nie uwieralo i latam w "ciapakach", w obcasach bym predzej umarla niz doszla gdziekolwiek


To byla moja najdluzsza wizyta, zadawalam tysiace pytan, ale musialam sie upewnic co i jak.. dostalam tez jakies probki dla dziecka, minikremy i pierdółki. Pozniej pepco i male zakupy, urzadzam caly czas pokoj, lampka byla na liscie must have

Pokoj bedzie ogarniety w 100% jak wroce ze szpitala, bo czekam na kilka przesylek... w przyszlym miesiacu zostanie tylko kupno telewizora

*Jutro moj ostatni dzien w domu* moze dodam w koncu wpis ktory zaczelam tworzyc ale jeszcze nie skonczylam w poniedzialek jade do szpitala, na wtorek wstepnie przewidziana cesarka... poki co zero stresu... stresuja mnie za to inne rzeczy, np. takie ze G sobie siedzial caly dzien i popijal piwko, a do mnie przyszedl przed 23 spytal tylko czy jestem zla i poszedl spac... hee kocham to... nigdy mu niczego nie bronie, ale chyba jako ojciec powinien odpuscic sobie ten ostatni weekend "w razie w"... tym bardziej ze ja czuje sie okropnie. Od wczoraj jade juz na nospie...inaczej bym nie wytrzymala, mam bole brzucha i nie spie przez to po nocach. Szkoda gadac

Bylam dzisiaj robic rzesy, ale strasznie lzawily mi oczy i jutro poprawka

Takze jutro sie odezwe, ide sie wyspac... dobranoc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

22



Jestem, jeszcze nie urodziłam W sobote obchodzilam *22 urodziny* i mielismy siedziec w domu, ale poszlismy do kuzyna G., bo akurat ma dzien po mnie i robili domowke Powinnam lezec caly czas, ale tak sie nie da... chce sie wyjsc do ludzi. Jeszcze niedlugo szpital, potem troche minie zanim wyjdziemy z malym z domu i tak o... jestem na nogach caly czas. Kulam sie > Troche lepiej bylo przez weekend, w srode jeszcze morfologia i piatek ostatnia wizyta. Bede pisac jeszcze na pewno, poza tym bedzie jeden dluzszy wpis ciazowy, ale pod klodka dla znajomych... moze jutro, zalezy czy bedzie wena.
Dzisiaj spałam do 13.. dlatego teraz nie moge usnac i maly sie rozpycha znowu tak, ze wszystko boli. Coz poradzic
Foto z soboty. Wcisnelam sie jeszcze w rajstopy, ale za wygodnie nie bylo... teraz to juz nawet w dresie niewygodnie niekiedy Zrobilam wlosy (sama dalam rade wow), na sobote umowilam sie jeszcze na rzesy 1:1, co moj G. skwitowal smiechem i okrzykiem "Ty jestes chora! > " ale co mi tam... chce sie czuc zadbana nawet w szpitalu, a tam z samopoczuciem roznie bywa - wiadomo. Dobra uciekam... probuje spac, buzka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Tadaaam! Marudziłam, że nic sobie nie kupuję ostatnio to mam.
*Nowe buty i torebka* > Torebkę już miałam dawno wybraną na urodziny, w sumie to mój G. mi ją sprezentował A buty spontan, ale są mega zgrabne...
Kasy wywalone sporo, ale nie żałuję bo za 2 dni urodziny to wszystkie grzechy odpuszczone >





P.S. Wczoraj było pięknie, zasypało nas momentalnie śniegiem, ale dawno nie było tak ładnie i biało
Szkoda, że na święta nie może być nigdy takiego klimatu

Zdjęcie już z dzisiaj, G. mieszka prawie że za miastem to widoki mają fajne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Mam rozwarcie na pół centymetra, możemy przyjmować zakłady czy donoszę do 29 lutego i do cesarki czy urodzę np. już dzisiaj z nerwów

No dobra śmieję się, a to wcale nie jest śmieszne... Ta niepewność mnie wykończy. Będę leżeć ile się da, ale i tak cienko to widzę wszystko

*Od dzisiaj wyglądam tak przez najbliższe 2 tygodnie...*
  • awatar ♔BitchღVodka♔: jejku to już niedługo :) :*
  • awatar MakeUpYourLife: 29.02 bedzie wiecznie mlody ;)
  • awatar JBlife: He, he, miałam to samo. Termin na 6 lutego, a przed Bożym Narodzeniem rozwarcie zaczęło się robić. W rezultacie 1 lutego skierowali mnie na cesarkę, miałam regularne skurcze, których o dziwo nie czułam(chyba ze stresu), ktg szalało, pielęgniarki razem z nim, a ja nic. Na szczęście wszystko poszlo sprawnie i teraz mam wspaniałą córkę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 


Przez te 2 tygodnie co mnie nie było miałam dużo załatwiania... jeżdżenia po szpitalach, u lekarza też byłam raz na wizycie nieplanowanej A dzisiaj kolejna, już umówiona...
Tydzień temu wersja była taka, że 29 lutego idę do szpitala na badania itp., a potem jakoś na dniach mają mi zrobić cesarkę. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni, na razie chyba nic złego się nie dzieje. Od 2 dni nawet trochę łatwiej mi się poruszać i nie mam tych dokuczliwych bóli, ale nie zapeszam

Wózek stoi i czeka już na swojego drajwera
http://b3.pinger.pl/110b1c9015238a1bd6e51e71d451a8a9/12722140_1135549793146446_1619361.jpg
Wybrałam *Adamex model York* biało granatowy Miał być biało czarny, ale że model był na zamówienie to nie chciałam już czekać. Ten jest chyba nawet ładniejszy... Zastanawiałam się też nad sławnym jak mi się wydaje teraz Quinny, z tym że wyszłoby dwa razy drożej no i G. stwierdził że jest okropny i wygląda jak ufo Także dałam sobie spokój choć spacerówka mi się mega podoba, szczególnie różowa haha >

Powoli wprowadzam się do naszego pokoju, bo na początku będę mieszkać u rodziców. Znoszę wszystkie rzeczy, piorę wszystko i szykuję do szpitala. Z zakupów zostało łóżeczko (zostawiłam na ostatnią chwilę ), które dzisiaj chyba zamówię no i kosmetyki dla dziecka. Poza tym myślę, że wszystko jest... jak nie to się dokupi na bieżąco, wiadomo

Nie mam nawet żadnych fajnych zdjęć... raczej sobie nic nie kupuję nowego, ostatnio kupiłam jedynie spódniczkę i case


Spódnica dosyć duża, więc mieszczę się w nią z brzuchem
Nie powiem, marzą mi się jakieś większe zakupy, ale z kupowaniem ubrań się wstrzymuję...

Uciekam się ogarniać, bo o 15 jadę na wizytę
  • awatar little_my: case boski :)
  • awatar Polly Ester: @JBlife: na pewno nie było tak źle kochana :D ja tam też się czuję jak beczka haha
  • awatar Polly Ester: @♔BitchღVodka♔: no 3 tysiące trzeba dać, ale gondola średnio mi się podoba, spacerówka jest świetnaa :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

*Jak tam Wasz Dzień Zakochanych?*

My nie mieliśmy konkretnych planów, ale pojechaliśmy sobie na kolację. Nie byliśmy długo, bo gdzieś może z godzinę, ale dobre i to Później siedzieliśmy w domu, wypiłam nawet 3 łyki wina, całkiem dobre było >
Mała chwila oderwania się od wszystkiego co związane z ciążą i z porodem...małaaa...




*Buziaki od grubaska*

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Tez Wam sie chce tak spac...? No bez kawy ani rusz... ale raz na jakis czas mozna sobie pozwolic Jestem zmeczona i czuje, ze wszystko jest na mojej glowie :< dopoki nie ogarne wszystkiego w 100% to sie bede stresowac, a nie ukrywam ze wolalabym juz miec to za soba. Za duzo rozmyslam nad tym jak to bedzie, ale jakos nie potrafie sie wyluzowac... ehh. Poszlabym spac najchetniej, ale ze spaniem tez mam ostatnio problem.
Weekend tez byl lekko mowiac do dupy, sobote spedzilam sama, szkoda gadac. Koniec marudzenia
Nie chce mi sie nawet ogarniac. Jeszcze na dniach czeka mnie farbowanie wlosow, henna brwi no i trzeba cos zrobic z paznokciami, bo po hybrydzie sa w oplakanym stanie
*Używała ktoras z Was regenerum do paznokci?? Warto kupic?*
  • awatar ekstremalnie: bejbi a nad jakimi korsikami się zastanawiasz ?:*
  • awatar NaszaBajka: Ja używałam regenerum ale specjalnie dużego efektu nie widziałam.
  • awatar Lena.M: polecam regenerum :) sama używałam i poleciałam szefowej której nic kompletnie nie pomagało i miała tragiczne paznokcie i też bardzo sobie chwali :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Hej hello Od razu mówię fotki nie są z dzisiaj, sprzed 3 dni jakoś? Nieważne Dzisiaj siedzę w dresie i mam wszystko w pupie...
Odpuściłam sobie tego lekarza, do wizyty za tydzień jakoś się dokulam. Tak myślę W nocy nie powiem, przeżyłam lekkie załamanie, ale fakt jest faktem że jak coś dokucza któryś dzień z kolei to staje się po prostu frustrujące i za przeproszeniem wkurwiające... Pomyślicie sobie: oho, matki polki to z niej nie będzie Baaa! Matka wyrodna, rodzić naturalnie nie chce, karmić piersią też nie chce (raczej...) ale czasami człowiek ma już wszystkiego dosyć. I tak teraz trafiło na mnie, mam nadzieję że ta burza hormonów ustąpi... bo podejrzewam, że to hormony w dużym stopniu mają wpływ na moje obecne samopoczucie...

Poczytałam sobie trochę na necie, na forach, uspokoiłam się... trzeba przetrzymać. Do tego 5 lutego zacisnę zęby, mimo że nie wiem w sumie na czym stoję. A cały czas żyję z obawą, że urodzę wcześniej >

Nowy sweterek, standardowo H&M online


Chili con carne zapiekane z serem mmmm, moje Kochanie robiło


A dzisiaj piątek... mam nadzieję, że spędzę go w łóżku pod kołdrą, taki mam zamiar zresztą. Dalej będę szperać po sklepach internetowych w poszukiwaniu brakujących rzeczy, już dużą część zamówiłam. Kupiłam też kilka ubrań no i gromadzę wyprawkę do szpitala, bo póki torba niespakowana to rodzić nie wolno!
  • awatar viqen: świetnie wyglądasz :)
  • awatar Inspiracja@: Mam ten sam sweterek kupiłam stacjonarnie 40zł ;) jest cudowny ;)
  • awatar little_my: Bedzie dobrze. Trzymaj sie! Sliczny sweterek :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jest 2 w nocy, a ja nie moge spac. W sumie od kilku dni tak mam, ale dzisiaj bylam wyjatkowo zmeczona i myslalam ze padne, a tu co... Dopadl mnie jakis dol, jestem obolala i wszystko mnie denerwuje. Ciagnacy bol w dole brzucha i w kroczu podczas chodzenia, jak w lozku przewracam sie z boku na bok to mnie wszystko rwie, maly momentami szaleje tak ze staje sie to naprawde nieprzyjemne... Do tego przed chwila bylam w toalecie i spojrzalam na swoj brzuch, bo cos podejrzanie mnie swedzialo i co? Wychodza mi chyba rozstepy... skora jakos dziwnie wyglada, na udzie mam jedna czerwona wyrazna gruba ryse, to to na pewno rozstep. Jak to zobaczylam to wrocilam do lozka i sie normalnie poplakalam... Do tej pory ciaza jakos mi sluzyla, a teraz widze ze ten ostatni miesiac to bedzie koszmar... Poza tym skoro tydzien temu mialam juz lekko skrocona szyjke to te bole nie sa niebezpieczne? Jutro (w sumie dzisiaj) piatek i moglabym jechac do ginekologa sprawdzic... nie wyjde na wariatke? W koncu bylam tam tydzien temu

Mamuśki help!!!

Śmiałam sie kiedys z tego obrazka jak pokazywalam go mojemu G... a teraz serio sie tak czuje

  • awatar NaszaBajka: Ja smarowałam kilka razy dziennie oliwką bambino tylko ona dawała mi chwilową ulgę w swędzeniu
  • awatar MrsEagle: tez tak miałam, ostatni miesiąc to była maskara :/ idz do lekarza niech rozwieje twoje wątpliwości, buziaki i trzymaj się :)
  • awatar JaramSieRapem: współczuje :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 





Bluzka z pepco za całe 9,99 juz raczej po ciąży sie przyda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Jestem i nadrabiam, dzisiaj z telefonu... takze nie wiem czy cos sie nie schrzani, ale okaze sie... Ostatnio sporo sie wydarzylo. Moi znajomi mieli wypadek samochodowy i nasz kolega zginal, straszne. Dopiero w takich momentach czlowiek zaczyna rozmyslac nad wszystkim i nad tym, zeby bardziej doceniac to co sie ma... Czasami jakies glupie problemy niepotrzebnie zaprzataja nam glowe, a tu chwila i niektorym zmienia sie cale zycie. Drugi nasz kolega, calkiem nam bliski przezyl i dzieki bogu wszystko z nim w porzadku, wyszedl z tego bez szwanku jesli mozna tak powiedziec w ogole po takich przezyciach... Jeszcze rozbili sie jakies 100m od mojego domu, jak wygladam przez okno to widze palace sie znicze. W czwartek czeka nas pogrzeb, pozniej z czasem moze byc juz tylko lepiej. Nienawidze sie zadreczac glupimi myslami, ale to wszystko przychodzi mimowolnie. Czlowiek siedzi i rozmysla, ze jak to jakiejs osoby juz nie ma wsrod nas, ze jej wiecej nie zobaczymy...


Poza tym *co u nas?* W piatek mialam wizyte u ginekologa, gdzie moja Pani doktor stwierdzila ze moge rodzic sama. Super informacja, po tym jak od poczatku sugerowala mi cesarke ze wzgledu na zbyt waskie kosci miednicy. Malo sie tam nie poplakalam w gabinecie. Porodu naturalnego boje sie panicznie, dla mnie to niewyobrazalne. Wrecz gdyby tylko taka droga porodu istniala to nigdy nie zaszlabym w ciaze... No ale oczywiscie doszlysmy do tego, ze bede musiala podpisac brak zgody na porod naturalny? Nie wiem jak to w ogole mozliwe... i bede miala cesarskie ciecie tak jak bylo od poczatku zakladane. No ale powiem Wam ze i tak sie zestresowalam, a 5 lutego dopiero bede wiedziala w 100% na czym stoje. Ogolnie glowka jest nisko, za te dwa tygodnie moge miec juz rozwarcie... Szok, im blizej tym wiecej stresu.



Komplecik z h&m`u

Myślę ze do szpitala bedzie ok... poza tym nie wiem co mam zabierac sama dla siebie. Musze kupic jakas koszulke dluga, kapcie, wszystkie te podklady, wkladki laktacyjne, laktator i to wszystko sobie zapakowac niech stoi i czeka...
Mamy sporo rzeczy do ogarniecia, ale optymistycznie podchodze do tego... poki jeszcze w miare dobrze sie czuje i jestem na chodzie, a z tym coraz ciezej.. ostatnio strasznie mnie ciagnelo podbrzusze i chodzilam jak kaczka
  • awatar kocieoko: nie denerwuj się, nie ma po co będzie wszystko dobrze zobaczysz :*
  • awatar Ann88a: Nie stresuj sie i powoli do przodu ;-)
  • awatar Me & My Stylish Way: Gartulacje serdeczne, dasz radę i wszystko będzie dobrze, ja pierwszą miałam cesarke drugie urodziłaam sama a syn ważył 4150g ale jak trzeba to nie ma wyjscia trzeba dać radę Uściski i dużo zdrówka :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
*Pododawałam Was do znajomych, ale nie wiem czy kogoś nie pominęło, bo pinger szwankuje... także jak coś to krzyczeć*

Jak w tym roku *szalejecie na wyprzedażach??*
Powiem Wam, że jak w styczniu i lutym zawsze zamawiałam mega paki z ciuchami tak w tym roku... bieda Nic mi się nie podoba, jak już coś mi się spodoba to oczywiście rozmiary wyprzedane. Do tego muszę brać pod uwagę brzuszek i tak spodni nie kupię, tego nie kupię, tamtego nie...
Kupiłam wcześniej spodnie ciążowe, ze dwie koszule już w rozmiarze M i to by było na tyle W sumie może to i dobrze, bo więcej pieniędzy wydam na rzeczy dla dziecka... Tylko później po porodzie nie będę miała się w co ubrać, a wątpię że od razu zmieszczę się w stare spodnie.

Wszystko co zamawiam to zazwyczaj z H&M Online. Wyrwałam ostatnio mega fajny sweterek za 17zł

Gruby, ciepły i mega wygodny >


Zwykłe botki też z wyprzedaży, za około 70zł


Top do ćwiczeń za zawrotną sumę 8zł Po porodzie będzie jak znalazł


No i więcej zdjęć nie mam, odeszły razem ze starym iPhonem. Z większych nowości, sprawiłam sobie nowy telefon *HUAWEI p8 Lite* i w sumie jestem z niego zadowolona, całkiem elegancki, aparat dobry z baterią jedynie słabo, krótko trzyma..


Uciekam, jako że teraz święto Dziadków trzeba się wybrać zapalić lampkę... swoich odwiedzam już niestety na cmentarzu. W przyszłym roku będę kupować prezenty za syna


Buziaki
  • awatar viqen: super masz ten sweterek :)
  • awatar Polly Ester: @DIY-I-LOVE-IT: no p8 lepszy wiadomo :D
  • awatar DIY-I-LOVE-IT: Też mam Huawei p8 ... ale nie lite ;) Muszę przyznać najlepszy tel jaki miałam :D A bateria u mnie trzyma zadziwiająco długo ... nawet przy całodziennym grzebaniu w nim :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
*Nowy Rok to czas na realizację postanowień i motywacja do wprowadzania zmian, więc... JESTEM!* >
Nawet nie wiecie ile razy miałam tutaj napisać, dodać coś, nawet specjalnie zdjęcia robiłam i potem oczywiście mówiłam sobie "dodam jutro, dodam jutro...blabla" a teraz jest DZISIAJ i koniec.

*Co się u mnie zmieniło?*
Dalej jestem z moim wspaniałym facetem, którego już raczej nie zmienię haha a co więcej *za niecałe 2 miesiące będzie już nas troje* także w sumie teraz u mnie czas przygotowań do macierzyństwa. Im bliżej tym więcej myślę, ale póki co nie stresuję się praktycznie w ogóle... Na razie tylko lekki stresik związany z tym czy zdążymy wszystko pokupić itp., a wcale nie jest to taka prosta sprawa przy pierwszym dziecku. Poza tym wierzę w siebie, na pewno wszystkiego szybko się nauczę

Ja i mój syn (jak to fajnie brzmi... >) Imię jeszcze niewybrane, mamy kilka typów ale podejrzewam że wybierzemy jakoś przed samym terminem... Muszę być pewna, że 'to jest to' i koniec...


Aha... chciałabym zrobić jakąś selekcję znajomych... *prywata będzie pod kłódką, więc kto chce czytać to dać cynk na priv* reszta pierdół typu jakieś zakupy, inne duperele już wiadomo dla ogółu
  • awatar frusta_blog: Szukałam Cie dzisiaj na instagramie, nic nie dodajesz ani nic, weszłam tu pierwszy raz od roku a Ty w dwupaku :D gratulacje!!!
  • awatar 86aknah: To i ja chętnie dodam się do bycia pod kłódką ;) pozdrawiam cieplutko i 3mam kciuki :)
  • awatar Pekkola.: Ale piekny brzusio :) gratulacje!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›